• Wersja dla niedowidzących
  • Blogs in English
  • Blogi po rosyjsku
Blogi
Maria Przełomiec pyta o Wschód

piksel

piksel

28 listopada 2014

Czy Rosja przekona OPEC do podjęcia działań w celu podniesienia cen ropy naftowej?

autor Maria Przełomiec




Nikołaj Jasin | Centrum Strategii Energetycznej w Moskwie

Pomysł by Arabia Saudyjska i Rosja zawarły sojusz w celu wpływania na ceny ropy naftowej minister Seczin zgłosił już w 2008 roku. W tym czasie Igor Iwanowicz Seczin sprawował funkcję wicepremiera Federacji Rosyjskiej. Wówczas, jeżeli się nie mylę, Seczin leciał na spotkanie z przedstawicielami OPEC, by namawiać ich do zawieranie kontraktów tylko z konkretnymi odbiorcami i ograniczenia spekulowania ropą na giełdach. NIE UDAŁO SIĘ! We współczesnych transakcjach giełdowych uczestniczy dużą liczba graczy, co uniemożliwia wpływanie na rynek poprzez porozumienia zawarte pomiędzy niektórymi czołowymi dostawcami ropy naftowej - Rosję i Arabię Saudyjską.  

Warto przy okazji zauważyć, że USA mają z Arabią Saudyjską dużo bliższe stosunki niż Rosja, a rola dolara, w którym notowane są ceny ropy naftowej, ma tu także duże znaczenie. Tak więc nadzieje na porozumienie Rosji z Arabią Saudyjską są bezsensowne. To co najwyżej może być to jakaś werbalna deklaracja i nic więcej. Inna sprawa, że budżet Arabii Saudyjskiej w 90 % zależy od ceny ropy. Riad zadawala średnia roczna cena ropy w wysokości 95 USD. W okresie od stycznia do października 2014 roku cena ta wniosła średnio 103 USD za baryłkę ropy Brent, tak więc dalsza obniżka jest możliwa. Co prawa inni członkowie OPEC już po cichu zaczynają naciskać na kartel, gdyż dla ich budżetów bezpieczna cena to znacznie ponad 100 USD.

Jeżeli jednak w 2008 roku spadek cen ropy był spowodowany stagnacją gospodarki amerykańskiej i wsparciem dla inwestujących w europejskie aktywa, co ostatecznie zakończyło się w 2009 wzrostem cen ropy, to teraz sytuacja jest dużo bardziej złożona. Oczekiwany wzrost gospodarczy Stanów Zjednoczonych oraz stagnacja Unii Europejskiej obniża kurs euro, a wzmacnia dolara. Ta sytuacja może powodować, iż amerykańska waluta będzie wzmacniała się także w przyszłym roku, jednocześnie powodując spadek cen ropy.

 

James Henderson | Instytut Badań Energetycznych Uniwersytetu Oksfordzkiego

Po rozpadzie Związku Sowieckiego Rosja bardzo często w momencie spadku cen ropy naftowej przypominała o swojej współpracy z OPEC, sugerując od czasu do czasu, że ograniczenie przez państwa OPEC produkcji może przyczynić się do wzrostu ceny. Jednakże te sugestie nigdy nie przyniosły żadnych konkretów.

Sankcje oraz niskie ceny ropy naftowej zagrażają obecnemu poziomowi produkcji ropy naftowej w Rosji i jej wydobycie może w ciągu najbliższych kilku lat stopniowo spadać. Jest mało prawdopodobne, aby była to bieżąca strategia Moskwy. Jest to raczej konsekwencja sytuacji w rosyjskim przemyśle naftowym. A taka Rosja nie powinna mieć dużego wpływu na stanowisko OPEC w kwestii zmniejszenia wydobycia ropy naftowej i wzrostu cen. Rosja tak naprawdę nie jest państwem, które dyktuje ceny ropy naftowej /price setter/, a raczej krajem któremu ceny te są narzucane /price taker/. Dla Moskwy bowiem ważne jest zarówno maksymalnie duże wydobycie ropy naftowej, jak i wysoka jej cena ze względu na fakt, że dochody ze sprzedaży ropy stanowią istotny składnik dochodów rosyjskiego budżetu. W rezultacie jest mało prawdopodobne, aby zapotrzebowanie Rosji na wyższą cenę ropy naftowej wpłynęło na OPEC w większym stopniu niż chęć krajów kartelu do zwiększenia własnych dochodów. Polityka państw Bliskiego Wschodu będzie miała o wiele większy wpływ na przyszły kierunek cen ropy naftowej niż jakiekolwiek zachęty ze strony Rosji.  

podziel się:
facebook
twitter
gogole+
linkedin
rss
 
 
Portal PISM wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności portalu. zamknij